|
|
Weselne menu
sobota, 28.07.2007
Wybór weselnego menu należy do pary młodej. Restauracje czy domy weselne, w których
organizowane jest przyjęcie weselne, zazwyczaj przedstawiają parze młodej własną
propozycję weselnych dań.
Jednak para młoda nie musi ich zaakceptować i może przedstawić własne upodobania
kulinarne. Potrawy serwowane podczas przyjęcia weselnego powinny mieć różnorodne
smaki, dostosowane do gustów gości. Dobrze, jeśli zaproszeni mają możliwość wyboru
przynajmniej z dwóch potraw, np. rosół z makaronem lub barszcz z pasztecikami,
szynka wieprzowa w sosie grzybowym lub pieczona kaczka marynowana w miodzie.
Pomyślcie również o menu dla dzieci i wegetarian. Małym gościom można zaproponować,
np. sznycel drobiowy z frytkami i surówką, zaś tym, którzy nie jedzą mięsa krem
brokułowy lub potrawy przygotowane z soi.
Układając menu nie zapomnijcie o doborze odpowiedniego alkoholu. Oprócz tradycyjnej
wódki, na stołach powinno znaleźć się także wino. Dobrym pomysłem jest przygotowanie
kart menu. Może być to kartka eleganckiego papieru zwinięta w rulon. To właśnie z
niej goście dowiedzą się jakie potrawy i o której godzinie będą serwowane podczas
przyjęcia.
Zanim zdecydujecie o wyborze lokalu na wesele, sprawdźcie, jakie usługi wliczone
są w cenę przyjęcia. W hotelu jest to najczęściej apartament dla nowożeńców z
możliwością późnego wymeldowania się. Czasami w pokoju czeka szampan i kosz owoców,
a rano również śniadanie. Inaczej jest w przypadku dodatkowych pokoi dla gości.
Jeśli zaproszeni chcą przenocować w pensjonacie lub hotelu, w którym odbywa się
zabawa, zapłacicie dodatkowo ok. 140 zł za osobę. W domach weselnych i restauracjach
zazwyczaj nie trzeba dodatkowo płacić za chlebek dekoracyjny i pierwszy kieliszek
szampana na powitanie młodej pary i gości. Często w cenę przyjęcia wliczony jest
również tort.
Najwięcej zmartwienia dostarcza opłata za alkohol. Młoda para może zapewnić
gościom napoje i alkohol we własnym zakresie, czasami musi jednak zapłacić tzw.
"korkowe". Za pakiet napoi bezalkoholowych bez limitu do 8 godzin (kawa/herbata,
soki, woda, napoje gazowane) zapłacicie ok. 35 zł za osobę, za alkohol ok. 85 zł
za osobę.
Alkoholowa etykieta
Bąbelki kojarzą się całkiem niepoprawnie z hukiem strzelających korków.
zwyczaj ten nie ma niestety nic wspólnego z prawidłowym odkorkowywaniem szampanów,
czy win musujących. Otwieraniu butelki powinien towarzyszyć delikatny jedynie syk
uwalniających się bąbelków. By uzyskać ten efekt wystarczy nacisnąć lekko korek
w dół, po usunięciu drucianej siatki przytrzymującej go na butelce. Ciśnienie
wina samo wypchnie korek w górę.
Warto też pamiętać, że niektóre gatunki win niemusujących zwłaszcza czerwone
muszą "pooddychać", zanim zostaną skonsumowane. Apogeum swojego smaku uzyskują
pod wpływem tlenu zawartego w powietrzu. Dlatego trzeba je otwierać odpowiednio
wcześniej przed podaniem. Nigdy nie napełniamy kieliszków po ich brzegi. Czerwone
wina leje się do 1/3 objętości, białe do 3/4. Szampan oczywiście rządzi się
własnymi prawami nalewa się go na dwa razy, czekając aż opadnie piana.
Dobór wina do potrawy
Wybierając menu na wesele, zwróćmy koniecznie uwagę na proponowane nam wina.
Najwspanialszy smak potrawy można zepsuć, podając do niej nieodpowiedni trunek.
Do niedawna obowiązywała tu prosta zasada białe wino do ryb i drobiu, czerwone
do czerwonych mięs i dziczyzny. Coraz częściej dopuszcza się jednak, a nawet
sugeruje odstępstwa od niej. W myśl nowej koncepcji można tworzyć pozornie
kontrastujące ze sobą zestawy, np. do z natury ciężkich serów pleśniowych podać
lekkie, białe wino, a nie jak do tej pory tylko czerwone.
Do deseru i na trawienie
W kulturze śródziemnomorskiej przyjęcia, a nawet skromne kolacje kończą się nie
tylko deserem, ale i kieliszeczkiem likieru. Digestif to kolejny obok aperitifu
zwyczaj, który warto importować. Wypicie takiego alkoholu robionego często na
bazie ziół - po obfitym posiłku wspomaga trawienie. Na deser najlepsze są
likiery we wszystkich postaciach - wiśniowe, kawowe, kakaowe, kokosowe, miętowe
lub Amaretto, czyli włoski likier ze słodkich i gorzkich migdałów, pestek moreli,
wanilii i ziół.
Jeżeli nie lubimy słodkich alkoholi, na zakończenie wybierzmy koniak. Ten oryginalny powstaje z białych winogron uprawianych w regionie Cherente wokół miasta Cognac. Destyluje się go co najmniej dwukrotnie destylowany, i co najmniej przez 2 lata trzyma w dębowych beczkach. Dzięki temu nabiera charakterystycznego koloru ciemnego brązu. Im starszy koniak, tym ma ciemniejszą barwę. Literki V.S. na etykiecie oznaczają, że leżakował co najmniej dwa lata. V.S.O.P. to oznakowanie znajdziemy z kolei na bardzo starych koniakach o jasnej barwie. Vieux, V.O. i Réserve oznacza co najmniej cztery lata, a V.V.S.O.P. i Grande Réserve - pięć lat leżakowania. Najstarsze (od sześciu do dziesięciu lat leżakowania) i najlepsze koniaki są znakowane Extra, Napoléon, X.O. Trés Vieux i Vieille Reserve. Koniak podaje się w specjalnych kieliszkach koniakówkach z obłym brzuszkiem i wąską szyjką. Ogrzewając kieliszek dłonią wydobywamy z koniaku wszystkie nagromadzone przez lata leżakowania w beczkach aromaty i smaki.
Kieliszki
Do każdego alkoholu należy dobrać odpowiedni kieliszek. Szampana lub wino musujące podaje się w wąskich, wysokich kieliszkach, ewentualnie w płaskich i szerokich pucharkach. Kieliszki do białego wina wytrawnego mają kształt kielicha tulipana, podobnie jak te do win czerwonych, tyle że te drugie są zdecydowanie większe i bardziej rozszerzone u dołu. Wyjątkiem są kieliszki do słodkich białych win w typie Malvasii ich brzegi są rozchylone.
Likiery serwowane są w malutkich kieliszkach na długich nóżkach. Ważna uwaga nie stawia się ich przy nakryciu, razem z innymi, lecz podaje na koniec posiłku już napełnione. Na stole nie powinno też być koniakówek.
Kolejność ustawienia kieliszków ma oczywiście znaczenie. Zasada jest taka, że nie pije się czerwonych win przed białymi, a szampana raczej podaje się na samym końcu, chociaż jak wspominaliśmy wcześniej można także w trakcie posiłku. Wytrawne serwuje się zawsze przed słodkimi i likierowymi, młode przed starymi, a słabsze przed mocnymi. Dlatego najbliżej talerzy po prawej stronie powinien stać kieliszek do białego wina, potem ten do czerwonego i najdalej do win musujących. Nie zapominajmy o szklance na wodę, którą umieszcza się równolegle, także po prawej stronie. Wódkę pije się w malutkich kieliszkach bez nóżek i ponieważ zajmują one najmniej miejsca, można je postawić jeszcze przed kieliszkiem do białego wina.
|
|
82 599
unikalnych user'ów
odwiedziło nas w marcu 2010. Dane wg STAT4U.
|